Przejdź do głównej treści
Witamy w nowym sklepie {iossi}
  • darmowa dostawa od 299 zł
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Czy trzeba stosować retinol po 40. roku życia?

Retinol stał się niemal obowiązkowym punktem pielęgnacji po czterdziestce. Ma wygładzać zmarszczki, poprawiać jędrność, przyspieszać odnowę skóry i wyrównywać jej koloryt. Wokół żadnego innego składnika nie powstało chyba tyle porad, schematów wprowadzania i zasad łączenia. Pozostaje jednak najważniejsze pytanie: czy każda skóra po 40. roku życia rzeczywiście go potrzebuje?

Czy trzeba stosować retinol po 40. roku życia?

Retinol stał się niemal obowiązkowym punktem pielęgnacji po czterdziestce. Ma wygładzać zmarszczki, poprawiać jędrność, przyspieszać odnowę skóry i wyrównywać jej koloryt. Wokół żadnego innego składnika nie powstało chyba tyle porad, schematów wprowadzania i zasad łączenia. Pozostaje jednak najważniejsze pytanie: czy każda skóra po 40. roku życia rzeczywiście go potrzebuje?

Retinol nie zawdzięcza popularności wyłącznie modzie. Jest jednym z najdłużej i najlepiej badanych składników aktywnych stosowanych w pielęgnacji oznak starzenia. Jego działanie na naskórek i skórę właściwą zostało potwierdzone zarówno w badaniach klinicznych, jak i w analizach histologicznych. Jednocześnie należy do składników, których skuteczność bardzo mocno zależy od tolerancji skóry, stabilności produktu i regularności stosowania.

Dlatego odpowiedź nie sprowadza się do prostego „tak” albo „nie”. Retinol może być bardzo wartościowym elementem pielęgnacji po 40. i 50. roku życia, ale nie jest warunkiem posiadania zadbanej, dobrze nawilżonej i zdrowo wyglądającej skóry.

Czym właściwie jest retinol

Retinol jest pochodną witaminy A i należy do retinoidów. Pod tą nazwą kryje się cała grupa substancji różniących się budową, siłą działania, stabilnością i liczbą przemian, które muszą zajść w skórze, zanim powstanie aktywny kwas retinowy.

W kosmetykach najczęściej spotyka się retinol, retinaldehyd, nazywany również retinalem, oraz estry retinylu. Stosuje się także nowsze pochodne i formy stabilizowane, w tym Hydrogenated Retinol. Nie należy porównywać ich wyłącznie na podstawie podanego stężenia. Jeden procent estru retinylu nie odpowiada jednemu procentowi retinolu, ponieważ związki te różnią się aktywnością i drogą przemian w skórze.

Najbardziej aktywną postacią jest kwas retinowy. Nie wymaga już dalszych przemian i bezpośrednio oddziałuje z receptorami retinoidowymi w komórkach. Tretynoina, czyli kwas retinowy stosowany miejscowo jako lek, pozostaje najlepiej przebadanym retinoidem wykorzystywanym w leczeniu fotostarzenia. Retinol działa łagodniej, ponieważ najpierw przekształca się w retinaldehyd, a następnie w kwas retinowy. Mimo tej pośredniej drogi może wywoływać podobny kierunek zmian biologicznych, choć zwykle w mniejszym nasileniu.

To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie. Kosmetyk z retinoidem nie jest automatycznie „słaby” albo „mocny” tylko dlatego, że na opakowaniu znajduje się określony procent. Liczy się rodzaj zastosowanej substancji, jej stabilność, system dostarczania, konsystencja produktu i cała receptura.

Jak retinol wpływa na skórę

Retinol nie działa wyłącznie przez złuszczanie naskórka. To jedno z najczęstszych uproszczeń w opisie jego działania.

Po przekształceniu do aktywnej postaci oddziałuje na receptory znajdujące się w komórkach skóry. Wpływa na ekspresję genów uczestniczących między innymi w różnicowaniu komórek naskórka, produkcji składników macierzy zewnątrzkomórkowej i przebudowie skóry właściwej.

W naskórku pomaga uporządkować proces odnowy komórkowej. Dzięki temu powierzchnia skóry może stać się gładsza, a jej struktura bardziej jednolita. W skórze właściwej retinoidy wpływają na procesy związane z kolagenem, włóknami sprężystymi i substancjami wiążącymi wodę. Ograniczają też aktywność części enzymów uczestniczących w rozkładzie kolagenu.

W praktyce regularne stosowanie dobrze opracowanego produktu może prowadzić do:

  • wygładzenia szorstkiej powierzchni skóry;
  • zmniejszenia widoczności drobnych zmarszczek;
  • poprawy wyglądu części głębszych linii;
  • bardziej równomiernego kolorytu;
  • zmniejszenia widoczności powierzchownych przebarwień;
  • poprawy elastyczności i gęstości skóry.

Efekty nie pojawiają się po kilku aplikacjach. W badaniach pierwsze istotne zmiany obserwowano zwykle po kilku tygodniach, a pełniejsza poprawa postępowała wraz z dalszym, regularnym stosowaniem.

Retinol nie unosi jednak tkanek twarzy. Nie odtwarza ubytku tkanki tłuszczowej, nie zmienia struktury kości i nie wykonuje mechanicznego liftingu. Może poprawić jakość samej skóry, a przez to jej powierzchnia wygląda na gładszą i bardziej sprężystą.

Więcej o zmianach zachodzących w głębszych strukturach piszemy w artykule Utrata jędrności skóry po 40. roku życia - co naprawdę może pomóc.

Dlaczego retinol jest szczególnie interesujący po 40. roku życia

Nie istnieje moment, w którym skóra po czterdziestych urodzinach nagle zaczyna potrzebować retinolu. Po 40. roku życia częściej jednak kumulują się zmiany, na które retinoidy mogą odpowiadać.

Odnowa naskórka przebiega wolniej. Skóra staje się mniej jednolita, bardziej szorstka i łatwiej traci blask. Wieloletnia ekspozycja na promieniowanie UV uwidacznia się w postaci przebarwień, drobnych zmarszczek i zmian w strukturze skóry właściwej.

W okresie okołomenopauzalnym dochodzi jeszcze spadek poziomu estrogenów. Ma on wpływ na zawartość kolagenu, elastyczność, nawilżenie i grubość skóry. Nie każda kobieta doświadcza tych zmian w takim samym momencie i nasileniu, ale u wielu osób skóra staje się wyraźnie bardziej sucha, cienka i podatna na podrażnienie.

Retinol może wspierać strukturę skóry, ale nie rozwiązuje automatycznie problemu suchości. Przy skórze dojrzałej równie istotne jak sam retinoid są składniki nawilżające, emolienty i dobrze działająca bariera hydrolipidowa skóry.

Dlatego po 40. czy 50. roku życia nie chodzi o wybór najmocniejszego produktu. Znacznie ważniejsze jest znalezienie formuły, którą można stosować regularnie bez ciągłego naruszania równowagi skóry.

Czy trzeba go stosować

Nie. Retinol nie jest obowiązkowym elementem pielęgnacji po 40. roku życia.

Jest natomiast jednym z najlepiej udokumentowanych wyborów, gdy zależy nam na poprawie widocznych oznak fotostarzenia, tekstury skóry, zmarszczek i nierównego kolorytu.

Warto go rozważyć, gdy:

  • skóra staje się bardziej szorstka i nierówna;
  • drobne zmarszczki są coraz wyraźniejsze;
  • pojawiają się przebarwienia posłoneczne;
  • koloryt traci jednolitość;
  • zależy nam na składniku o dobrze poznanym mechanizmie;
  • możemy stosować produkt regularnie przez wiele miesięcy.

Nie ma natomiast sensu wprowadzać retinolu wyłącznie dlatego, że pojawiły się czterdzieste urodziny. Jeśli skóra jest w dobrej kondycji, a pielęgnacja odpowiada jej potrzebom, brak retinolu nie oznacza zaniedbania.

Dlaczego nie każda skóra dobrze reaguje

Retinoidy mają potencjał podrażniający. Wynika on z ich wpływu na odnowę naskórka i funkcjonowanie komórek skóry.

Na początku stosowania mogą pojawić się suchość, pieczenie, zaczerwienienie, uczucie napięcia i łuszczenie. Nasilenie tych reakcji zależy od rodzaju retinoidu, stężenia, ilości nakładanego produktu, częstotliwości stosowania i kondycji bariery hydrolipidowej skóry.

Nie każda osoba przechodzi przez intensywny okres podrażnienia. Problem pojawia się wtedy, gdy skóra przez wiele tygodni pozostaje przesuszona, piecze i nie wraca do równowagi. Nie jest to dowód skuteczniejszego działania. To sygnał, że produkt, częstotliwość albo cała rutyna nie są dobrze dopasowane.

Kosmetyk stosowany przez tydzień, a następnie odkładany na miesiąc, nie ma szans pokazać pełnego działania. Lepszy efekt może dać łagodniejsza formuła używana regularnie niż wysoka dawka klasycznego retinolu nakładana sporadycznie.

Retinol po 50. roku życia

Po 50. roku życia retinol może być bardzo wartościowy, ale skóra nie potrzebuje go automatycznie w wyższym stężeniu.

W tym okresie częściej pojawiają się równocześnie dwa problemy: utrata elastyczności i wyraźna suchość. Mocne serum retinolowe może odpowiadać na pierwszy z nich, a jednocześnie nasilać drugi.

Dlatego dobrym rozwiązaniem bywa krem, który łączy retinoid ze skwalanem, olejami, humektantami, peptydami, ektoiną lub innymi składnikami wspierającymi nawilżenie i barierę hydrolipidową skóry. Taka formuła nie jest z definicji mniej skuteczna od serum. Może wręcz lepiej sprawdzić się w długiej perspektywie, ponieważ łatwiej stosować ją konsekwentnie.

Po 50. roku życia nie warto oceniać produktu wyłącznie na podstawie stężenia retinolu. Więcej nie zawsze znaczy lepiej, zwłaszcza gdy rezultatem jest przewlekła suchość.

Czy łagodniejsza forma retinoidu ma sens

Tak. W pielęgnacji kosmetycznej skuteczność nie zależy wyłącznie od maksymalnej mocy cząsteczki.

Retinaldehyd ma krótszą drogę przemiany do kwasu retinowego niż retinol, ale stabilność i tolerancja gotowego produktu zależą od sposobu jego zamknięcia w formule. Estry retinylu wymagają większej liczby przemian i zwykle działają łagodniej. Hydrogenated Retinol jest stabilizowaną pochodną witaminy A stosowaną z myślą o łagodniejszym, regularnym działaniu.

Bazy badań poszczególnych form nie są jednak równie rozbudowane. Najwięcej danych dotyczy tretynoiny, retinolu i retinaldehydu. W przypadku nowszych pochodnych szczególnie ważne stają się badania gotowego kosmetyku, ponieważ sama obecność składnika w INCI nie mówi jeszcze, jaki efekt da cała formuła.

W Liftingująco-Ujędrniającym Kremie na Noc. Retinoidy. Peptydy zastosowaliśmy 0,2% Hydrogenated Retinol w formule zawierającej również bakuchiol, Acetyl Hexapeptide-8, ektoinę, kwas hialuronowy, skwalan i oleje roślinne.

Krem został zaprojektowany do regularnej pielęgnacji skóry dojrzałej, która potrzebuje jednocześnie wygładzenia, ujędrnienia i ochrony przed utratą wilgoci. W badaniach aparaturowych po czterech tygodniach stosowania odnotowano wzrost jędrności o 41% oraz nawilżenia o 22%.

Co stosować, jeśli nie retinol

Nie ma jednego składnika, który odtwarza wszystkie mechanizmy działania retinolu. Można jednak zbudować skuteczną pielęgnację bez niego, dobierając składniki do konkretnego celu.

Peptydy

Peptydy mogą wspierać jędrność, elastyczność, nawilżenie i wygląd drobnych zmarszczek. Ich działanie jest stopniowe i wymaga konsekwencji, ale same peptydy nie mają potencjału podrażniającego.

To dobry wybór dla skóry, która potrzebuje codziennego działania bez etapu łuszczenia i budowania tolerancji. Nie działają identycznie jak retinoidy, lecz mogą przejąć ważną część pielęgnacji ukierunkowanej na jakość i sprężystość skóry.

Więcej piszemy o tym w artykule Czy warto stosować peptydy po 40. roku życia?.

Bakuchiol

Bakuchiol nie należy do retinoidów, ale wpływa na część podobnych szlaków związanych ze strukturą skóry, zmarszczkami i kolorytem.

W badaniu porównawczym zarówno bakuchiol, jak i retinol poprawiały wygląd zmarszczek oraz przebarwień. Bakuchiol powodował przy tym mniej łuszczenia i pieczenia. Nie dowodzi to pełnej równoważności obu składników, ale pokazuje, że bakuchiol może być wartościową alternatywą dla osób źle tolerujących retinol.

Różnice opisujemy szerzej w artykule Bakuchiol a retinol - podobieństwa i różnice.

Witamina C

Witamina C działa antyoksydacyjnie, wspiera ochronę przed skutkami stresu oksydacyjnego, uczestniczy w syntezie kolagenu i pomaga wyrównywać koloryt.

Nie zastępuje retinolu, ale odpowiada na część problemów często widocznych po 40. roku życia, zwłaszcza przebarwienia, szary koloryt i utratę blasku.

Niacynamid

Niacynamid wspiera barierę hydrolipidową skóry, poprawia jej zdolność do zatrzymywania wody i może pomagać przy nierównym kolorycie.

Jest szczególnie przydatny, gdy skóra dojrzała jest jednocześnie sucha, wrażliwa i podatna na zaczerwienienia.

Dobrze dobrany krem

Nawilżenie nie zastąpi przebudowy wywoływanej przez retinoidy, ale mocno wpływa na wygląd skóry.

Gdy warstwa rogowa jest odwodniona, drobne linie stają się wyraźniejsze, powierzchnia skóry jest szorstka, a sprężystość mniejsza. Dobrze dobrany krem może więc przynieść szybką i widoczną poprawę, nawet jeśli nie zawiera retinolu.

Retinol czy peptydy

To nie są dwie wersje tego samego składnika.

Retinol ma mocniejsze dowody dotyczące fotostarzenia, przebudowy naskórka i wpływu na kolagen. Peptydy działają łagodniej i mogą być stosowane codziennie bez potencjału podrażniającego.

Gdy skóra dobrze toleruje retinoidy, obie grupy mogą znaleźć się w tej samej pielęgnacji. Peptydy można stosować rano, a retinoid wieczorem, albo wybrać kosmetyk łączący oba rodzaje składników.

Gdy retinol stale przesusza skórę i uniemożliwia regularne stosowanie, peptydy mogą stać się głównym składnikiem pielęgnacji ukierunkowanej na elastyczność i drobne zmarszczki.

Nie są pełnym zamiennikiem retinolu, ale nie należy też traktować ich jako mniej wartościowej wersji pielęgnacji.

Czy krem z retinoidem wystarczy

Tak. Forma kosmetyku nie przesądza o jego skuteczności.

Krem może być dobrze opracowanym produktem retinoidowym, który łączy działanie składnika aktywnego z ochroną przed przesuszeniem. Dla skóry dojrzałej taka konstrukcja często ma więcej sensu niż lekkie serum wymagające nakładania kolejnych produktów.

Nie ma potrzeby stosowania osobno serum z retinolem, serum peptydowego i kilku kremów, jeśli jedna formuła zawiera dobrze dobrane składniki i odpowiada potrzebom skóry.

Czy trzeba stosować retinol przez cały rok

Retinol można stosować przez cały rok, ale nie trzeba.

Niektóre osoby używają go bez przerwy, inne ograniczają częstotliwość latem albo wracają do niego jesienią. Przerwa nie powoduje nagłego pogorszenia skóry. Oznacza po prostu, że w tym czasie nie korzystamy z działania retinoidu.

Niezależnie od wybranego schematu ochrona przeciwsłoneczna pozostaje ważnym elementem profilaktyki fotostarzenia.

Czy zatem trzeba stosować retinol po 40. roku życia

Nie trzeba, ale warto wiedzieć, dlaczego jest tak wysoko ceniony.

Retinol należy do najlepiej przebadanych składników stosowanych w pielęgnacji oznak starzenia. Może poprawić strukturę skóry, zmniejszyć widoczność zmarszczek i przebarwień oraz wspierać procesy związane z kolagenem.

Najwięcej korzyści przynosi wtedy, gdy produkt jest dobrze dopasowany do skóry i stosowany regularnie. Ciągłe pieczenie i przesuszenie nie są ceną, którą trzeba zapłacić za skuteczność.

Jeśli skóra dobrze toleruje retinol lub inną odpowiednio dobraną formę retinoidu, warto włączyć ją do pielęgnacji. Jeśli nie — nadal można zbudować skuteczną rutynę opartą na peptydach, bakuchiolu, witaminie C, niacynamidzie i dobrym nawilżeniu.

Najczęstsze pytania

Czy retinol naprawdę działa na zmarszczki?

Tak. Retinol i inne retinoidy należą do najlepiej przebadanych składników stosowanych na oznaki fotostarzenia. W badaniach obserwowano poprawę drobnych zmarszczek, struktury skóry i nierównego kolorytu. Efekty wymagają regularnego stosowania przez wiele tygodni.

Czy trzeba zacząć stosować retinol dokładnie po 40. roku życia?

Nie. O jego wprowadzeniu powinny decydować potrzeby skóry i oczekiwany efekt, a nie wiek zapisany w metryce.

Czy retinol ma sens po 50. roku życia?

Tak. Warto jednak wybierać formuły dostosowane do częstszej w tym wieku suchości skóry. Dobrym rozwiązaniem są kremy łączące retinoid ze składnikami nawilżającymi i wspierającymi barierę hydrolipidową skóry.

Czy można mieć skuteczną pielęgnację bez retinolu?

Tak. Retinol nie jest jedynym składnikiem wpływającym na oznaki starzenia. Peptydy, bakuchiol, witamina C, niacynamid i dobrze dobrany krem mogą tworzyć bardzo skuteczną pielęgnację.

Czy bakuchiol może zastąpić retinol?

Może odpowiadać na część tych samych potrzeb, takich jak zmarszczki, nierówny koloryt i utrata elastyczności. Nie jest jednak retinoidem i nie odwzorowuje wszystkich mechanizmów jego działania.

Czy peptydy mogą zastąpić retinol?

Peptydy działają inaczej, ale mogą być podstawą codziennej pielęgnacji ukierunkowanej na jędrność, elastyczność i drobne zmarszczki. Szczególnie dobrze sprawdzają się wtedy, gdy skóra nie toleruje retinoidów.

Czy retinol trzeba stosować codziennie?

Nie. Częstotliwość zależy od rodzaju produktu, zastosowanego retinoidu i tolerancji skóry. Niektóre kosmetyki są przeznaczone do codziennego stosowania, inne wprowadza się rzadziej.

Czytaj dalej