Czym jest fermentacja w kosmetykach
Fermentacja to naturalny proces, w którym mikroorganizmy - na przykład bakterie kwasu mlekowego albo drożdże - przetwarzają surowiec roślinny. W trakcie tego procesu część większych cząsteczek rozkłada się na mniejsze, a w surowcu mogą powstawać nowe związki, których wcześniej w nim nie było albo było ich mniej.
Efektem nie jest już zwykły ekstrakt roślinny, ale ferment - surowiec o zmienionym profilu. Na etykiecie rozpoznasz go po słowie „Ferment” w nazwie INCI, na przykład Lactobacillus/Acerola Cherry Ferment czy Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate.
Fermentacja nie jest nowością. Od wieków towarzyszy pielęgnacji w kulturach Azji Wschodniej, a w nowoczesnej kosmetyce naturalnej stała się sposobem na to, by z roślinnych surowców wydobyć więcej.
Co fermentacja daje skórze
Fermentacja zmienia surowiec na kilka sposobów, które mają znaczenie w pielęgnacji.
Po pierwsze, rozkłada część większych cząsteczek na mniejsze. Dzięki temu surowiec zmienia swój profil, staje się bardziej złożony i łatwiejszy do wykorzystania w formule kosmetycznej.
Po drugie, w procesie fermentacji mogą powstawać nowe związki - między innymi aminokwasy, peptydy, kwasy organiczne czy polisacharydy. To dzięki nim fermentowany surowiec działa inaczej niż zwykły ekstrakt roślinny.
Po trzecie, fermentacja może zmienić charakter surowca. Zamiast mocnego bodźca skóra dostaje wsparcie delikatniejsze i bardziej stopniowe. Dlatego fermenty dobrze pasują do pielęgnacji skóry wrażliwej.
Ich siła nie polega na natychmiastowym efekcie, tylko na spokojnym wspieraniu kondycji, komfortu i równowagi skóry.
Najczęściej spotykane fermenty roślinne
W kosmetykach spotkasz kilka fermentów częściej niż inne.
Ferment z korzenia rzodkwi (Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate) to jeden z najpopularniejszych. Powstaje z udziałem bakterii Leuconostoc i jest ceniony jako składnik wspierający równowagę mikrobiologiczną formuły oraz jej trwałość.
Ferment z aceroli wykorzystuje owoc znany z naturalnej zawartości witaminy C i związków antyoksydacyjnych. Po fermentacji surowiec zyskuje inny profil i dobrze wpisuje się w formuły nastawione na świeżość, rozświetlenie i wyrównanie wyglądu skóry.
Ferment z kokosa wspiera układ konserwujący formuły, a jednocześnie pomaga utrzymać nawilżenie i komfort skóry.
Ferment z bambusa poprawia sensorykę kosmetyku, działa nawilżająco daje miękki poślizg i eleganckie wykończenie, kojarzone zwykle z silikonami.
Fermenty z ryżu i drożdży to klasyka pielęgnacji inspirowanej Azją. W formułach kosmetycznych wspierają nawilżenie, miękkość i komfort skóry, a także pomagają przywracać jej równowagę.
Każdy z tych fermentów może pełnić inną funkcję. Dlatego ważniejsze od samego słowa „ferment” na etykiecie jest to, po co dany składnik został użyty i jak pracuje z całą recepturą.
Fermenty a prebiotyki, probiotyki i postbiotyki
Te pojęcia bywają mylone, a w kosmetyce często używa się ich zbyt swobodnie.
Prebiotyki to składniki, które wspierają środowisko naturalnego mikrobiomu skóry. Probiotyki to żywe mikroorganizmy, trudne do utrzymania w stabilnej formie w kosmetyku. Postbiotyki to składniki związane z nieaktywnymi mikroorganizmami, ich fragmentami albo produktami przemiany mikrobiologicznej.
Fermenty to pojęcie szersze. Powstają w procesie fermentacji i nie zawsze są klasycznym prebiotykiem czy postbiotykiem. Mogą jednak wpisywać się w pielęgnację wspierającą równowagę skóry - przez obecność metabolitów fermentacji, aminokwasów, kwasów organicznych, polisacharydów albo przez łagodniejszy charakter samej formuły.
Nie każdy ferment jest prebiotykiem. Ale nie tylko klasyczne składniki prebiotyczne, takie jak inulina, mogą wspierać środowisko mikrobiomu skóry. Fermenty również mogą mieć w tym swój udział, jeśli zostały dobrze dobrane i mają sens w konkretnej recepturze.
Więcej o tym rozróżnieniu piszemy w tekście Prebiotyki w kosmetykach - jak działają na cerę wrażliwą.
Fermenty w kosmetykach {iossi}
W {iossi} fermenty pojawiają się w formułach, które łączą roślinne składniki z nowoczesną recepturą.
Acerola. Cytrusowa Esencja zawiera ferment z aceroli oraz kompleks kwasów AHA z fermentowanych owoców. Dzięki temu łączy delikatne odświeżenie skóry z efektem wygładzenia i bardziej promiennego wyglądu.
Ferment z ryżu i drożdży znajdziesz w toniku Zielona Herbata. W tej formule fermenty wspierają nawilżenie, miękkość i komfort skóry, łącząc inspirację azjatycką pielęgnacją z potrzebami skóry wrażliwej.
W tych formułach fermenty nie są ozdobą na etykiecie. Mają konkretne miejsce w recepturze: wspierają działanie składników nawilżających, poprawiają odczucie na skórze i pomagają budować łagodną, dobrze przemyślaną pielęgnację.
Najczęściej zadawane pytania
Czy fermenty w kosmetykach to to samo co probiotyki?
Nie. Probiotyki to żywe mikroorganizmy. Fermenty to surowce powstałe w procesie fermentacji, w którym mikroorganizmy przetwarzają składnik roślinny. W kosmetykach częściej spotyka się fermenty, postbiotyki i prebiotyki niż żywe probiotyki, bo łatwiej utrzymać ich stabilność.
Czy fermenty są dobre dla cery wrażliwej?
Mogą być dobrym wyborem, bo fermentacja często łagodzi charakter surowca i zmienia jego profil. Działanie kosmetyku na skórę zależy jednak od całej receptury.
Po czym rozpoznać ferment w składzie INCI?
Po słowie „Ferment” w nazwie składnika, na przykład Lactobacillus/Acerola Cherry Ferment, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate czy Lactobacillus/Arundinaria Gigantea Ferment Filtrate, czyli ferment z bambusa.
Czy fermenty mogą działać jak prebiotyki?
Niektóre fermenty mogą wspierać środowisko mikrobiomu skóry, ale nie każdy ferment jest prebiotykiem. Klasyczne prebiotyki, takie jak inulina, mają bardziej bezpośrednio określoną funkcję. Fermenty działają szerzej - przez metabolity, zmieniony profil surowca i wpływ na całą formułę kosmetyku.
Czy fermenty pasują do kosmetyków naturalnych?
Tak. Fermentacja wykorzystuje pracę mikroorganizmów do przetwarzania roślinnych surowców, dlatego dobrze wpisuje się w kosmetykę naturalną.
Czytaj dalej
- Prebiotyki w kosmetykach - jak działają na cerę wrażliwą
- Mikrobiom skóry a cera wrażliwa - co warto wiedzieć
- Bariera hydrolipidowa skóry - czym jest i co ją uszkadza